zyczenia.info » Erotyczne zyczenia
Języczkiem Cię połaskoczę, potem na Ciebie wskoczę, zedrę z Ciebie ubranie, szepnę do uszka kochanie, troszkę Cię popieszczę i mam nadzieję, że krzykniesz - jeszcze!
Jeśli sex nie jest dla Ciebie wyzwaniem, to zapraszam Cię kochanie na kolację i śniadanie. A żeby nie było niejasności - właśnie w takiej kolejności.
Bądź sexowny erotyczny jak wibrator elektryczny, nie wal konia na sedesie bo po rurach echo niesie...
Dobry sex to taki, po którym nawet sądziedzi wychodzą na papierosa...
Pochwa - najmniejszy teatr świata, w którym raz w życiu odbywa się premiera, co miesiąc krwawy dramat, mieści jednego widza i tylko na stojąco!
Tam na strychu, letnią porą wszystkie gady się pierdolą. Mucha rucha karalucha, słoń słonicy w pizdę dmucha. Konik polny podskakuje, bo mu kondom nie pasuje.
Jeśli łańcuch masz na klacie, laska szybko ściąga gacie. Każda laska pęka z dumy, gdy ją bzykasz w dresach Pumy. I z uśmiechem ssie kutasa, gdy masz buty Adidasa.
Bajka na dobranoc: Powiedz Jasiu mi na uszko, co tak dyma Ci o brzuszko? Oj, Małgosiu spytaj mamy, my to ptaszkiem nazywamy. To kogucik, co nie lata, ma go dziadziuś, brat, Twój tata.
Jesteś taki czerwony, owłosiony i jest tak przyjemnie, gdy wchodzisz przez tą wielką szczelinę. Jesteś kochany... święty Mikołaju.
Znów naga staniesz przed lustrem i gestem pełnym tęsknoty wmasujesz pod kremem tłustym, mój nieobecny dotyk.
Wzrok mój nienasycony, pochłaniam Cię, połykam. Zbliżam się do Ciebie, swym ciałem Cię dotykam.
Jak bluszcz, co drzewa pień oplata łodygami. Najdroższa owiń mi biodra swymi nogami
Pamiętaj o tym - rzekła te słowa, gdzie moje uda tam Twoja głowa. Gdzie uda Twoje, tam głowa moja. Co czynić dalej... fantazja Twoja.
W tym tańcu jesteś piękna, choć trochę zawstydzona. Odsłaniasz swoje piersi, uda i ramiona.
I w rytmie tej muzyki, powoli niesłychanie, rozpinasz swoja bluzkę, zdejmujesz swe ubranie.
Zapach mój - afrodyzjak, podnieca Ciebie całą. Całuję Twoje usta a ust mi Twych wciąż mało.
Moje ciało pragnie Twojej miłości, Twego dotyku i namiętności. Twych pocałunków, Twych ust bliskości, Twego spojrzenia i obecności.
Kiedy pora jest na spanie ja mam chętke na kochanie. I myśl jedna we mnie płonie - by pieściły mnie Twe dłonie. Usta czule całowały a dwa ciała się zjednały.
Pewna pszczółka mi mowiła, że dziś dobrze będę się bawiła. Powiedziała także skromnie żebyś gumkę wkładał na spokojnie.